• WWD

    Foch i miłość. Mają coś wspólnego.

    To jest foch w wykonaniu naszej zbuntowanej dwulatki, choć nie lubię tego buntowniczego określenia. Bo to nie zbuntowany dzieciak, który chce nam popsuć humor/zakupy/imprezę. To bezbronny maluch nie radzący sobie z emocjami. Albo…